Jak to z pogodą, do samego końca nigdy nic nie wiadomo. Podczas gdy przed samymi zawodami najwięcej obaw budziło ryzyko deszczu, natura buntowniczo zweryfikowała przewidywania synoptyków serwując całodniowy, blisko 30-stopniowy upał. Auta nie miały łatwo, kierowcy wcale nie lepiej, jednak nic nie przeszkodziło w walce o ułamki sekundy!
Dobrym podsumowaniem jest fakt, że gdyby znalazł się ktoś, kto właśnie rozwija sklep z częściami blacharskimi do Hond, podczas tej rundy VTEC Cup Poland mógłby zebrać z trawników pokaźny zestaw masek do całej gamy Civiców, co pokazuje, że właściciele wykorzystywali wszelkie dostępne metody na schłodzenie przegrzewających się silników, z demontażem części karoserii włącznie
Stawka podczas tej rundy różniła się diametralnie od tego, co mogliśmy widzieć w Modlinie. Moto Park Ułęż, to obiekt o całkowicie innej specyfice. Surowy, bardzo szybki, z często nieoczywistą linią przejazdu. Wszystko to poskutkowało pozostawieniem miejsc w zawodach przez osoby mniej doświadczone, na rzecz starych wyjadaczy, doświadczonych kierowców, w odpowiednio przygotowanych autach. Mniej lub bardziej hardkorowo zmodyfikowane Civici większości generacji, Integry TypeR czy Hondy S2000 stanowiły człon tych zawodów, jednak dzięki temu, że cała runda odbywała się w ramach