Ubiegła środa była dla nas wszystkich bardzo trudna. Informacje, które napłynęły ze stolicy były dobijające. Przygotowania do I RUNDA VTEC CUP POLAND – HONDA vs FORD – 20.03.2021 – SILESIA RING były już na ostatnim etapie, wszystko dopięte na ostatni guzik i nagle wszystko miało zostać odwołane. Uczestnicy rządni pierwszego w tym sezonie trackdaya również nie byli zbyt szczęśliwi takim rozwojem sytuacji 
Jednak tam samo jak i rok temu, tak i teraz VTEC Cup Poland się nie poddaje. Dzięki ogromnemu wsparciu Silesia Ring, już kolejnego dnia mogliśmy ogłosić tą świetną nowinę: „Impreza odbędzie się” ![]()
Planowany jej przebieg nie był szczytem naszych marzeń. Brak dostępu dla kibiców i wszechobecne środki ostrożności psują trochę atmosferę, ale to co najważniejsze, czyli walkę o najlepsze czasy okrążenia udało się przeprowadzić na zakładanym, wysokim poziomie. Również pogoda stanęła po naszej stronie i mimo średnich prognoz mogliśmy pojeździć po suchym, przyczepnym asfalcie ![]()
Silesia Ring to najnowocześniejszy i najlepiej przygotowany pod względem infrastruktury tor w Polsce. Od większości ośrodków znajdujących się w naszym kalendarzu wyróżnia go rozmiar. To aż 3,6km bardzo szerokiej i szybkiej nitki. Już od pierwszej imprezy ZeroX Track Day marzyliśmy, aby to właśnie tutaj odbyły się nasze zawody. W końcu to się spełniło! 
Impreza odbywała się pod nazwą Honda vs Ford i była współorganizowana z Hot Hatch Polska. Oprócz aut spod znaku H pojawiło się więc wiele Fordów RS i ST, a także bardzo liczna klasa OPEN, w której mogliśmy podziwiać takie auta jak Porsche 911 GT3 RS, dwa piękne Caymany GT4, potężne Audi RS3 oraz ultralekki bolid na bazie Opla Speedstera 
Niestety pod względem średniej czasów finalnie Honda uległa bardzo równo jadącej armii Fordów Focusów RS o niecałe 3 sekundy, mimo że to właśnie Hondy okupowały większość czołowych miejsc w zawodach
W klasie STREET zwyciężył Łukasz Góra osiągając czas 2:09,843. Zaraz za nim uplasowali się Adrian Dziewulak i Michał Borek. STREET+ zdominowała… Toyota K24 należąca do Jarosława Grabowskiego z czasem 1:59,079 wyprzedzając LG Profi i Michała Kisiel. D PRO z czasem 2:00:622 wygrał Krzysztof KT, a podium wypełnili Adam Balcerak i jego tata Zbigniew. W B PRO wygrał Marcin Sikora notując jednocześnie najlepszy tego dnia czas wśród Hond – 1:48,947 pokonując tym samym Krzysztofa Fułka i Sławomira Szwargota. Na najwyższym stopniu podium klasy K PRO stanął Szymon Sikora (1:53,003), drugi był Mateusz Duraj a trzeci Paweł Frączek 
