III RUNDA VTEC CUP POLAND 2022 – TOR ŁÓDŹ – RELACJA

Trochę dłużej tym razem, czytacie to w ogóle 🤣 Dla nas jako organizatorów VTEC Cup Poland, ten weekend mimo że ekscytujący, malował się w trochę niepokojących barwach. Dawno przed rundą nie mieliśmy tak zapchanego harmonogramu, w którym wszystko zaplanowane było co do godziny. Wiązało się to oczywiście z przyjazdem naszego gościa specjalnego z Ameryki, oraz imprez tej wizycie towarzyszących. Zmęczenie było maksymalne, ale finalnie i niespodziewanie była to na pewno jedna najlepszych rund VTEC Cupa w historii 😎
Dla nas weekend VTEC Cupowy zaczął się już w czwartek, od epickiego Kanjo Nights przeznaczonego tylko dla Hond. Nie ma chyba w Polsce innych spotów, w których udałoby się tworzyć taki indywidualny i bliski Japonii klimat (no może jeszcze Mid Night Club na stacji „Yoshi” 😁). Przejazd w 100 Hond w długim tunelu pod Warszawą sprawił, że stężenie oleju w naszych płucach przekroczyła poziom krytyczny, ale tego się nie zapomina 😃 Szacun Adam Włodarz za organizację tego 😉
Sam dzień na Łodzi to już osobna historia ☀️ 30 stopniowy upał dawał się wszystkim we znaki, ale szczęśliwie całe zawody obyły się bez ani jednej dłuższej przerwy, żadnej poważnej awarii, żadnego wypadku (tfu, tfu) i całkowicie punktualnie zgodnie z harmonogramem. Wyjeździliśmy 6 sesji, każdy chętny spędził ponad godzinę na torze. Aż 11 osób osiągnęło czasy poniżej magicznej minuty. To mega cieszy nas, bo widzimy, że VTEC Cup Poland bardzo mocno wpłynął i wpływa na poziom Hond w polskim timeattacku. Bra